Archive for ‘SLOW STORIES’

10 czerwca 2011

Zapraszamy na nową stronę SlowDizajnu!

Nasz blog ma nową stronę!

ZAPRASZAMY

na www.SlowDizajn.pl!!!

Jeszcze ciekawiej, jeszcze więcej artykułów, jeszcze więcej Slow Life!

Przejdź na stronę>>>

21 kwietnia 2011

Slow design w Warszawie

Zaczęło się od fotobloga, od wędrówek z aparatem po nieodkrytych, ale klimatycznych zaułkach stolicy. Potem pojawił się pomysł, aby tę nieznaną Warszawę nieco oswoić, wprowadzić ją w codzienność. O projekcie Warsaw Slow Design rozmawiamy z jego twórcą – Jarkiem Zuzgą.

Jego zdjęcia mają niesamowity klimat, potrafią pokazać „to coś”, co nie każdy dostrzega. To nie są miejsca z przewodników, ale najczęściej te niezauważane, mijane codziennie, nieatrakcyjne. Ale na zdjęciach widać coś innego – ciekawa kompozycja, kształt, oświetlenie, czasami ludzie…

aby przeczytać dalej i zobaczyć więcej zdjęć wejdź na nową stronę SlowDizajn – TUTAJ>>>

20 kwietnia 2011

Tradycje wielkanocne pod koniec XIX wieku

Nic dodać, nic ująć – poniżej cytat z cudownej książki o życiu i obyczajach w dawnym Krakowie. Ehhh… jak to było kiedyś! A w międzyczasie – do pooglądania nietypowe pisanki 🙂

„Przez wszystkie sześć dni Wielkiego Tygodnia wstrzymywano się od mięsa. Biura zamknięte były od Wielkiego czwartku do środy po świętach. W kwietniową niedzielę…

aby przeczytać dalej i zobaczyć więcej zdjęć wejdź na nową stronę SlowDizajn – TUTAJ>>>

18 kwietnia 2011

Niedziela Palmowa w Bukowinie Tatrzańskiej

Piękne podhalańskie palmy, bukowiński Dom Ludowy pełny kwiecistych spódnic góralek, czerwonych korali, kapeluszy z piórkiem i machania ciupagami. Mimo że poprzedniego dnia jeszcze leżał śnieg po kostki, to Niedziela Palmowa od rana była słoneczna i bardzo ciepła.


Zaczęło się tradycyjnie od mszy, a na niej całe rodziny ubrane w tradycyjne stroje podhalańskie – kolorowe spódnice, wełniane kamizelki i kierpce na nóżkach nawet kilkuletnich dzieci. Palmy, ręcznie robione w domach przez całe rodziny, zupełnie inne niż w innych częściach Polski. Na gałązce wierzbowej z baziami poprzywiązywane były kwiaty zrobione z kolorowych bibuł, a do tego…

aby przeczytać dalej i zobaczyć więcej zdjęć wejdź na nową stronę SlowDizajn – TUTAJ>>>

10 kwietnia 2011

Domowe wypalanie kawy

Kiedyś domowe palenie kawy było codziennością. Na początku zajmowały się tym kawiarki, potem służące lub gospodynie – był to po prostu jeden z etapów przygotowania kawy. A teraz? Przyszło Wam kiedyś do głowy, aby samodzielnie wypalać kawę? W zasadzie po co? No i jak to zrobić?

Historia kawy w Polsce rozpoczęła się w XVIII wieku. Pierwsze sprowadzone ziarna od razu przypadły polskiej braci do gustu, bowiem rozsmakowała się w niej niesamowicie. Do tego stopnia, że szybko stało się popularne picie kawy „po polsku”, zwane też czasami kawą „po turecku”. Była to mocna, gorąca kawa, z gorącym mlekiem lub śmietanką, z dodatkiem…

aby przeczytać dalej i zobaczyć więcej zdjęć wejdź na nową stronę SlowDizajn – TUTAJ>>>

9 kwietnia 2011

Na czym polega filozofia Slow Design?

Slow Design jest nurtem wywodzącym się z idei Slow Movement, określanej również jako Slow Life. A wszystko wzięło swój początek od Slow Food – ruchu, a potem ogólnoświatowej organizacji, której zadaniem jest zachowanie i kultywowanie tradycyjnych regionalnych potraw.

Slow Food powstał w odpowiedzi na masowe spożywanie pokarmów typu fast food. Organizacja Slow Food została założona we Włoszech w 1986 roku, od 2002 obecna jest także w Polsce. Jej głównym prawem jest „ochrona prawa do smaku”. Slow Food zajmuje się wspieraniem…

… aby przeczytać dalej i zobaczyć więcej zdjęć wejdź na nową stronę SlowDizajn – TUTAJ>>>

31 marca 2011

Kraina miodem płynąca….

O tym, że miód pitny jest polskim wynalazkiem, chyba każdy jest przekonany. Ale czy na pewno tak jest? Skąd się wziął, jak go robiono dawniej? A dębniak – to miód pitny, forma nalewki czy może starka? I jak smakuje maliniak, wiśniak czy dereniak?

Co zaskakujące, miód pitny znali już Rzymianie i Germanie, a nawet Indianie. Ale w jednych regionach świata się przyjął, w innych nie. I tak oto stał się narodowym napojem polsko-litewsko-ruskiej części Europy. I nim pozostał na kilkaset lat, aż w połowie XVIII wieku pojawia się w Polsce…

aby przeczytać dalej i zobaczyć więcej zdjęć wejdź na nową stronę SlowDizajn – TUTAJ>>>

21 marca 2011

Wiosennie i krokusowo

Przyszła wiosna, nie tylko kalendarzowa. Świeci słońce, ptaki śpiewają, ludzie uśmiechają się do siebie na ulicy. Zerknijcie pod nogi – krokusy – symbol wiosny i odradzającej się przyrody – wychylają swoje kolorowe łebki z ziemi 🙂 Od wieków krokus (szafran) uważany jest za roślinę magiczną, wpływającą na witalność i żywotność, jednym słowem – szafran jest afrodyzjakiem. Mnie sam widok kwitnących krokusów przyprawia…


aby przeczytać dalej i zobaczyć więcej zdjęć wejdź na nową stronę SlowDizajn – TUTAJ>>>



Zdjęcia wybrane przez: Milena Pietrzykowska

Źródło zdjęć: sxc.hu

21 marca 2011

Tam, gdzie znajdziesz spokój

Klasztor benedyktyński w Tyńcu, bo o nim mowa, już samym swoim wyglądem przywodzi na myśl  zadumę, spokój i bezpieczeństwo. Opactwo otoczone jest grubym murem, położone wysoko na skarpie, z pięknym widokiem na zakole Wisły i całą okolicę podkrakowskich pagórków.

Samo opactwo ma dosyć burzliwą historię. Przypuszcza się, że istnieje od połowy XI wieku. Przez wieki trafiało w różne ręce, było burzone i odbudowywane wielokrotnie. Benedyktyni ostatecznie odzyskali tynieckie zabudowania około 1950 roku i od tamtego momentu poddali je gruntownej renowacji, przebudowie i nadali mu nową świetność. Dzisiaj opactwo to niemalże instytucja. Oprócz zabytkowego kościoła i części zamkniętej dla zwiedzających, gdzie mieszkają i pracują bracia zakonni, są również części przeznaczone …

aby przeczytać dalej i zobaczyć więcej zdjęć wejdź na nową stronę SlowDizajn – TUTAJ>>>

18 marca 2011

Kuchnie regionalne – Małopolska

Małopolska, a szczególnie jej stolica – Kraków, od wieków fascynują swoją historią, różnorodnością i magiczną atmosferą. W małopolskiej tradycji kulinarnej widać ślady wielu kultur, które ukształtowały wyrafinowane podniebienie Krakowian.

Wiele krakowskich restauracji ciągle jeszcze pamięta klimat wiedeńskich kawiarenek. Widoczny jest też wpływ kuchni żydowskiej, przeplatanej typowo polskimi akcentami, jak rozmaite pikle i kiszonki. Znaną potrawą jurajską są krótkie, chrupiące kiszone ogórki, przygotowane z dodatkiem chrzanu, czosnku, liści winogron, świerkowych gałązek lub liści wiśni.

Produktem regionalnym, poważanym i lubianym na europejskich stołach, jest sucha kiełbasa krakowska. Tradycyjnie robiona z najlepszych fragmentów mięsa wieprzowego, wędzona, a następnie …

aby przeczytać dalej i zobaczyć więcej zdjęć wejdź na nową stronę SlowDizajn – TUTAJ>>>